Odświeżony “Wprost”
Na początku grudnia “Wprost” ukazał się z nową winietą i z odświeżoną makietą. Tej drugiej jeszcze się nie przyjrzałem, ale co sądzicie o nowej winiecie? Ja nie jestem amatorem wersalików, a ta pogrubiona kursywa w podtytule to w ogóle dziwny pomysł…
Tak było:

A tak jest:


grudzień 14th, 2008 at 05:05
oojojoj. Chyba sobie kuku zrobili. Tandetnie wygląda nowe logo.
Stare było dużo lepsze…
grudzień 14th, 2008 at 11:49
to nowe jest zupełnie bezpłciowe…
grudzień 15th, 2008 at 03:46
Z ciekawości kupię, bo odkąd S.Tym tam nie pisze nie kupuję tego pisma. A to co widzę jest (najwyżej) krokiem w bok a nie naprzód. Brakuje odwagi projektantom i ich zleceniodawcom. Rzeczywiście w Polsce panuje mit lepszej czytelności wersalików (a jest akurat odwrotnie), marzę od dawna, żeby coś z tym zrobić, założyć webową galerię takich gniotów (oraz przykładów dobrych projektów dla równowagi) i wyznaczyć nagrodę “buraczany kulfont” dla najsmutniejszego “dzieła”. A i tak powinniśmy się cieszyć, że jest lepiej od czasów kiedy corelowcy przestali nas katować swoją “twórczością”, pamiętacie te powyginane kapitaliki szeryfowe we wszystkich odcieniach tęczy?
styczeń 6th, 2009 at 11:22
doskonały przykład jak “lepsze” jest wrogiem dobrego… W tym wypadku jednak “lepsze” to zdecydowanie nadużycie.
I o ile jestem w stanie zrozumieć, że jakiś “grafik” zapatrzony w swoje “dzieło” będzie uparcie twierdził, że jest doskonałe – o tyle nijak nie mieści mi się w głowie, że ktoś - najprawdopodniej kolegium redakcyjne - takiego gniota zatwierdziło.
luty 18th, 2009 at 21:18
Stare jakoś przechodziło , ale nowe przechodzi wszelkie pojęcie….:)
maj 25th, 2009 at 10:36
[...] powiedzieć cokolwiek dobrego o tym logotypie. O samym napisie “Wprost” już pisałem. Teraz dodano do niego napis “LIGHT”, niezbyt pięknym fontem (czy to jakiś [...]