Projektowanie opakowań
październik 25th, 2009Też można strzelić przy tym niezłą gafę. Lek na zgagę - zgaga gratis!

Też można strzelić przy tym niezłą gafę. Lek na zgagę - zgaga gratis!

Mam takie dwie na zbyciu:
1. Kingston 2GB KVR800D2S5/2G - jest to 200-pinowa DDR2, pasuje do iMaków z 2008 roku i pewnie też do laptopów:
2. Hynix 1GB HMT112S6AFR6C-G7 - jest to 204-pinowa DDR3, pasuje do iMaków z 2009 roku i pewnie też do laptopów:
Jeśli ktoś ma ochotę, piszcie, co do cen się dogadamy.
Jestem fanem krzyżówek z “Przekroju”. Są inne, niż wszystkie - wymagają nie encyklopedycznej wiedzy, ale sprytu, niestandardowego spojrzenia i bystrości. “Przekrój” to jedyna z dwóch gazet, którą kupuję (druga to “Press”), tylko ze względu na te właśnie znakomite krzyżówki oraz “Jolki”.
Dlatego tym bardziej ucieszyłem się, że tygodnik przygotował specjalny dodatek wyłącznie z krzyżówkami. Idealna rzecz dla mnie - naiwnie pomyślałem.
Naiwnie, bo powiedzcie mi szczerze - czy obejrzawszy poniższą reklamę:
Myśląc, że może komuś w redakcji się pomyliło i wlał nie te krzyżówki co trzeba, napisałem do nich. Po kilku mailach bez odpowiedzi odpisano mi wreszcie, że to, cytuję: “celowe dzialanie, gdyz czytelnicy czesto pytaja, gdzie moga znalezc archiwalne wydania. Zreszta piszemy, iz jest to zbior “przekrojowych lamiglowek”.” Niezłe.
W sumie może i dobry sposób na zarobek w ciężkich, kryzysowych czasach. Ale ja się rozczarowałem.
Czyli kolejna tapeta do wzięcia:
Apple colour wall 2 by ~JarekZ on deviantART
Podkusiło mnie coś i kupiłem sobie tenże Wprost Light. Artykuły przeczytałem pobieżnie, na zdjęciach też nic nie przykuwa uwagi. Za to nasunęło mi się kilka pytań, np.:
1. Kto zgadnie, jakim narzędziem redaktorzy usuwają wiszące spójniki? Czytaj dalej ten wpis »
Wiem, że są wśród Was tacy mili ludzie, którzy tolerują, a nawet lubią moje tapety na ekran. Zatem zapraszam do wzięcia kolejnej, z wyjątkowo dyskretnym jabłkiem. Można pobrać stąd.
Właściwie nie pisuję na blogu o nowościach Apple, bo są w tym lepsi ode mnie, ale naszło mnie po dzisiejszej konferencji WWDC. Mam iPhona i bardzo go lubię, pomimo licznych niedoskonałości, wciąż uważam go za najlepszy telefon, jaki miałem. I tak sobie liczyłem po cichu, że wraz z nowym softem 3.0 dostanę parę tych brakujących rzeczy.
No i mamy wreszcie parę funkcji, o których braku wstyd było do dziś nawet wspominać: MMSy, kopiuj-wklej, wybieranie głosowe czy synchronizacja notatek. I właściwie wszystko byłoby dobrze, gdyby nie to, że nagrywanie filmów będzie dostępne tylko dla nowego iPhona 3Gs. A na 3G już nie. Brak możliwości technicznych? Nie wierzę. Po prostu nie możemy dostać wszystkiego, bo inaczej nie kupilibyśmy 3Gs.

Pozostał lekki niedosyt.
Ps. W związku z premierą iPhona 3Gs zapraszam do nowej sondy - po prawej stronie.
Do tej pory prezentowałem większość swoich zdjęć w serwisie altphotos.com, który bardzo sobie cenię, ale niestety, ostatnio ma on spore problemy z prawidłowym funkcjonowaniem. Dlatego też zdecydowałem się zrobić taki “worek ze zdjęciami” pod adresem www.zuzga.pl. Zapraszam wszystkich do obejrzenia i komentowania.
Wprost będzie miał swoje wydanie w wersji lajt. Ma to być lżejszy tematycznie, skierowany do kobiet, lajfstajlowy magazyn o gwiazdach, plotkach i poradach. Będzie ukazywać się w czwartki, a jego logo wygląda następująco:
Jeśli tak, a przy okazji mieścisz się w przedziale wiekowym 22-32 lat, to weź udział w konkursie magazynu Existence. Należy zaprojektować okładkę do czasopisma na jeden z dwóch tematów: slowlife lub speedlife. Nagroda jest zacna - stypendium w wysokości 20.000 zł. Więcej do poczytania na stronie organizatora.
Wciąż nie mogę się doczekać podobnych pomysłów na naszych ulicach:
Znany nam dobrze coverflow z sukcesem podbija świat. Nowy serwis Agory - gazetopedia.pl wygląda właśnie tak:

Najbrzydszym polskim czasopismem jest nowopowstały magazyn “TO?”. I to wcale nie moja opinia, tylko takie jest założenie twórców magazynu, Maryny Tomaszewskiej i Jacka Ostaszewskiego, artystów z warszawskiej ASP. Znudzeni wszechobecną presją tworzenia dobrego dizajnu, postanowili zrobić gazetę po prostu brzydką. Oto próbka:

Gwarancją sukcesu są dziwnie dobrane kolory, “ulubione” czcionki grafików, czyli Times i Arial, chaotyczny skład i po prostu paskudne zdjęcia. Przykładowo - artykuł o choinkach został zilustrowany mniej więcej tak:

Przyznacie, że efekt został osiągnięty, prawda? Tego po prostu nie da się czytać, ja od razu dostaję oczopląsu
Co ciekawe, przy jednoczesnej brzydocie całości, twórcy chcą nam przekazać wcale wartościowe treści (jest wywiad, porady kulinarne itd.). Rezultat jest taki, że chcemy to przeczytać, ale nie bardzo się da.

Celowo zastosowano również niezbyt praktyczną formę czasopisma - jest to po prostu zadrukowana z obu stron kartka, kilkakrotnie złożona i spięta gumką recepturką.
Mam nadzieję, że czasopismo się utrzyma i numer pierwszy nie będzie ostatnim. Czasem potrzebna jest taka “odtrutka”, a żyjemy w czasach, w których każda inicjatywa “anty” ma rację istnienia. Jest tylko ryzyko, że z tego “szaleństwa” wyłoni się jakaś metoda, czyli że w brzydocie odnajdziemy w końcu piękno. I co wtedy?
Numer 1 (marzec 2009) wydrukowano w nakładzie 500 egz. Tu możecie zobaczyć stronę całego projektu (równie piękną jak same pismo), a poniżej - reklamę:
Ps. Dowiedziałem się właśnie, że następny numer ukaże się w czerwcu i będzie poświęcony tematyce wakacyjnej.

Nie, że jestem jakimś zwolennikiem czarno-białej fotografii, ale trochę takich zdjęć mam. Kataloguję wszystko w iPhoto, i już dawno zauważyłem, że miniaturka przy zdjęciu zapisanym w skali szarości po prostu się nie wyświetla. To puste miejsce na obrazku poniżej to właśnie czarno-białe zdjęcie:

I tak z wersji na wersję liczyłem, że coś się w tej sprawie zmieni. Dotarłem do ‘08, i właściwie tylko naprawa tego błędu zmusiłaby mnie do kupienia wersji 09. Ale dzięki Pawłowi wiem, że nic się w tej sprawie nie zmieniło.
Właściwie problem jest błachy - jeśli chcemy mieć widoczne miniatury zdjęć zapisanych w skali szarości, trzeba z nich usunąć profil koloru. Wtedy jest ok. Ale ponieważ wszystkie zdjęcia mam zapisane z jakimśtam profilem (szare zwykle z Dot Gain 15%), to trochę mnie to drażni (nie jestem w tym odosobniony, sądząc po licznych dyskusjach w sieci, np. tu).
Ciekaw jestem, czy jest to niedoróbka, czy celowe działanie. W końcu iPhoto jest stworzony do współpracy z popularnymi aparatami cyfrowymi, które nawet czarno-białe zdjęcia zapisują w RGB. A jak już dłubiesz coś w PSie, to kupuj waść Aperture?
Polecam nowy numer Mojego Jabłuszka, w którym znajdziecie malutki akcent z mojego bloga
Ponadto sporo ciekawych rzeczy o muzyce na Makach oraz wywiad z Bartoszem Skowronkiem.
Wyobraźcie sobie takie zlecenie: przygotować “od zera” kompletną makietę czasopisma. Opracowanie wszystkiego - jedynka, nagłowki, body, ramki, cytaty, edytoriale, reklamy itd. Do tego wyraźne zróżnicowanie części. Oczywiście grafiki i zdjęcia. Zakup praw, czcionek itd. Czasopismo grube - grzbiecik nawet do kilkunastu milimetrów. Zleceniodawca duuuuuży - wielka instytucja. I to nie wszystko: oferta ma zawierać trzy (!) różne makiety - do wyboru przez zleceniodawcę. A po wyborze jeszcze przygotowanie “zerowego” numeru.
Ładne zlecenie, prawda? Można się “twórczo” wyżyć.
Ale co z tego, skoro niechcący dociera do mnie informacja, że już nieaktualne, bo ktoś zgodził się zrobić takie 3 makiety za… 600 zł.
Niech ta informacja przyda się wszytkim, którzy nie wiedzą ile należy brać za robotę.

Gdyby ktoś szukał - Photoshop CS3 znajduje się w przyczepce na Karmelickiej w Warszawie

Komplet tapet - na ekran Maka i iPhona/iPoda Touch:

Czyli kolejna tapeta z jabłkiem w środku…
Ale my, makowcy, jesteśmy nudni, co?

To polecam taką lodowatą tapetę:

Zapraszam do pobrania nowej wersji widgetu “Emergency”. Dla przypomnienia - to prosty “otwieracz” systemowych aplikacji narzędziowych, które warto mieć czasem pod ręką. Wersja 0.2 ma poprawiony błąd, który występował w Leopardzie, oraz podział na wersję polską i angielską.

Na jednym z blogów pojawił się tutorial, jak zrobić plakat do polskiego filmu. Ten znakomity teskt mówi wiele o nie tylko o produkcji plakatów, ale ogólniej - o pewnym zjawisku, które w naszych czasach rozrosło się do monstrualnych rozmiarów. Przyznam, że czasem mam ochotę napisać coś podobnego…

Jeśli podoba się Wam poniższa tapeta, zrobiona na bazie kolorowej ściany, to zapraszam do pobrania. W zestawie również tapetka do iPhona.

W moim archiwum mam sporo zdjęć ścian i murów, które wykorzystuję często w projektach jako tło. Postanowiłem podzielić się z Wami częścią z nich. Nie są zbyt duże, raczej nadają się do internetu lub do niedużych projektów drukowanych. Zapraszam do pobrania (paczka ok. 32mb).
